Wady słuchu – 6 najczęstszych przyczyn zaburzeń

Jakie są przyczyny pogorszenia słuchu? 6 najczęstszych przyczyn!

Pogorszenie słuchu zwykle występuje jako naturalny proces powiązany ze starzeniem się organizmu. Starsi ludzie słyszą gorzej, coraz głośniej oglądają telewizję i proszą, by powtórzyć skierowane do nich słowa. Jednak zaawansowany wiek nie jest jedyną przyczyną pogorszenia słuchu. Mogą to także być choroby, uszkodzenia aparatu słuchu, niedobory pewnych składników w diecie lub praca w niekorzystnych warunkach.

Jakie są przyczyny wad słuchu u dzieci?

Wrodzone wady słuchu u noworodków wykrywa się, wykonując badania przesiewowe jeszcze w szpitalu. Dzięki temu wiadomo, że dziecko wymaga specjalnego postępowania. Jednak wady wrodzone nie są jedynym problemem ze słuchem u dzieci. Zaburzenia słuchu fonematycznego mogą objawiać się nawet poważnymi problemami z rozumieniem mowy. Niekiedy przyczyną takich problemów jest zaburzenie słuchu fizycznego, czyli procesu docierania dźwięku z otoczenia do mózgu.

Jakie choroby słuchu rozróżniamy?

Także niektóre choroby mogą wpływać na pogorszenie słuchu. Szczególnie zapalenie ucha środkowego stwarza ryzyko pogorszenia, a nawet utraty słuchu – dlatego ważne jest jego szybkie diagnozowanie i skuteczne leczenie. Za gorszy słuch mogą odpowiadać także zapalenie opon mózgowych, bywa on też powikłaniem po śwince, ospie, różyczce, lub objawem uszkodzenia nerwu słuchowego w przebiegu stwardnienia rozsianego. Przytłumiony słuch w jednym uchu może być spowodowany nagromadzeniem wydzieliny, którą usunie laryngolog w procesie płukania ucha.

Czym są mechaniczne zaburzenia słuchu?

W tej grupie przyczyn zaburzenia słuchu znajdują się przede wszystkim urazy głowy związane ze wstrząśnieniem błędnika, ale także uszkodzenia błony bębenkowej podczas nieprawidłowego czyszczenia ucha (wacikiem higienicznym). Na urazy mechaniczne związane ze zmianami ciśnienia są narażeni nurkowie i osoby skaczące ze spadochronem.

Problemy ze słuchem związane z wiekiem

Wraz z wiekiem u większości ludzi pojawiają się wady słuchu, które stopniowo postępują. Jest to związane nie tyle z samym wiekiem, co z towarzyszącymi mu zjawiskami i dolegliwościami. Zaburzenia mogą być powiązane z dietą, w szczególności z przyjmowaniem niedostatecznych ilości witaminy B12, która w dodatku w starszym wieku o wiele słabiej się wchłania. Starsi ludzie bardzo często przyjmują także niesteroidowe leki przeciwzapalne (w związku z reumatoidalnym zapaleniem stawów), które osłabiają słuch. Warto skonsultować z lekarzem stosowany tryb leczenia i zapytać, czy przerwa w przyjmowaniu leków lub zamienienie ich na inne nie poprawią stanu słuchu. Kolejnym schorzeniem częstym u osób starszych i mającym wpływ na pogorszenie słuchu są zaburzenia krążenia, skutkujące niedotlenieniem narządu słuchu.

Zaburzenia słuchu wynikłe z przebywania w hałasie

Uraz związany z hałasem to inaczej uraz akustyczny. Może do niego dojść podczas zbyt głośnego słuchania muzyki, odpalania fajerwerków, ale także wskutek codziennego przebywania w hałasie, na przykład w pracy. Często osoby pracujące w miejscach, gdzie panuje hałas, stopniowo tracą słuch.

Zaburzenia słuchu związane z dietą

Choć niewiele osób o tym wie, za problemy ze słuchem bywa także odpowiedzialna dieta. Niedobór cynku powoduje szumy uszne, zbyt mało magnezu w diecie może skutkować głuchnięciem, a witamina D w niedoborze wpływa na przewlekłe problemy z uszami.

10 Odpowiedzi do Wady słuchu – 6 najczęstszych przyczyn zaburzeń

  1. Zenon napisał(a):

    Ja problemy ze słuchem mam już od 10 lat, nie duże, choć mam wrażenie, że zaczynają się robić coraz większe. Rozważam zakup aparatu słuchowego ale nie wiem czy to dobry pomysł. Ma ktoś jakieś doświadczenie w temacie?

  2. Maria napisał(a):

    Hej, a jak wy nabawiliście waszych wad? Ja za dziecka zachorowałam i miałam infekcję ucha, i od tego czasu to ucho jest krótko mówiąc – niesprawne.

    • Pan Fracy napisał(a):

      Ja się tutaj zapewne trochę wyróżniam, ale to dlatego, że mam już swoje lata na karku. I tak, tak, dosłownie, bo jestem blisko wieku emerytalnego. Mój problem polega na tym, że im bardziej zwiększała się moja wada słuchu wraz z postępującym wiekiem, ja coraz mocniej przeciwdziałałem, ale w złym kierunku – zamiast pracować nad samymi uszami i słuchałem, ja tylko sprawiałem, by wszystko było coraz i coraz głośniejsze. Ostatecznie doprowadziło to do sytuacji, że coraz szybciej postępowała degeneracja słuchu. I tak jak ostatnio zrezygnowałem z tego i zwiększyłem swoje zdolności słuchowe za pomocą Hearing Aid X3600, tak żałuuję, że nie zrobiłem tego wcześniej.

      • Grzesiek napisał(a):

        Ma pan najświętszą rację. O wiele łatwiej sprawić, by samemu się więcej słyszało, niż sprawić, by cały świat był głośniejszy, gdy samo podnoszenie głośności czegokolwiek bez końca i końca na pewno jest niebezpieczne.

      • Jacek napisał(a):

        U mnie słuch się popsuł w wyniku “mechanicznego” wydarzenia. Kiedyś jechałem rowerem i obok mnie przejechał motocykl na tyle szybko i z takim świstem i pędem, że autentycznie pękł mi bębenek. Miałem potem z tym trochę komplikacji i do dzisiaj jestem swoistym inwalidą jeżeli chodzi o te jedno ucho.

  3. Iza napisał(a):

    Ja mam chyba najgorzej, a zarazem najlepiej. Moje problemy ze słuchaniem, a na pewno nie nazwałabym ich pomijalnymi, mam od samego początku! Od urodzenia. I tak jak zarazem jestem do tego wszystkiego przyzwyczajona i nie znam innego świata, to zarazem nie mogłam nigdy skorzystać z pełni wspaniałości naszego świata! Aczkolwiek ostatnio ciężko pracuję by zdobyć odpowiedni sprzęt i słyszeć tak dobrze, jak każdy inny człowiek :))

Dodaj komentarz